Czemu usunęłaś YAMS? :( Jeśli nie miałaś na niego weny, mogłaś po prostu na nim nie pisać, ale zostawić go dostępnym dla innych czytelników... Bardzo lubiłam go czytać.
Był to moment w którym myślałam, że odchodzę już totalnie na stałe. Ale jak się okazało, trzymam się jeszcze jedną ręką dalej.
Czemu usunęłaś YAMS? :( Jeśli nie miałaś na niego weny, mogłaś po prostu na nim nie pisać, ale zostawić go dostępnym dla innych czytelników... Bardzo lubiłam go czytać.
OdpowiedzUsuńBył to moment w którym myślałam, że odchodzę już totalnie na stałe. Ale jak się okazało, trzymam się jeszcze jedną ręką dalej.
Usuń